Wspólne serce akcja KGW Karolinki      Walentynki to czas, gdy możemy w sposób szczególny i symboliczny okazać sobie miłość, przyjaźń, troskę, serdeczność i sympatię - słowem okazać sobie Serce❤️
Staramy się robić to najczęściej, jak tylko jest to możliwe - okazywać serce wszystkim naszym Sympatykom i Mieszkańcom naszego Sołectwa. W zamian otrzymujemy tak wiele dowodów sympatii, tyle ciepłych słów i wsparcia we wszystkich naszych działaniach, że nie sposób wyrazić naszej wdzięczności. Jesteście Państwo wyjątkowymi odbiorcami wszystkiego, co my Karolinki proponujemy, za co najserdeczniej dziękujemy.
Pomysł na zakup sołeckiego Serca na plastikowe nakrętki przyjęliście Państwo z tak dużym entuzjazmem i chęcią pomocy, że czujemy się wręcz wzruszone.

     Czerwony kosz w kształcie serca ♥️♥️♥️ pojawił się dzisiaj w centrum Nowej Wsi Kętrzyńskiej w Gminie Kętrzyn.
Pojemnik przeznaczony jest do zbierania plastikowych nakrętek. Mogą to być nakrętki np po napojach, sokach, mleku, jogurtach oraz chemii gospodarczej, płynach, szamponach.

Wielki kosz na nakrętki to nie tylko proekologiczne przedsięwzięcie, ale przede wszystkim podanie pomocnej dłoni potrzebującym.
Nakrętki zostaną przeznaczone dla TPD Koło Pomocy Dzieciom O Niepełnej Sprawności Ruchowej w Kętrzynie.

      Dawno, dawno temu... A właściwie nie tak dawno, bo w ubiegłą sobotę 😊 W sali gimnastycznej, czyli w zamku królewskim odbył się bajkowy bal karnawałowy przy udziale Króla, Królówej, postaci ze wszystkich chyba znanych bajek oraz zaproszonych gości, czyli Pani Sołtys Marty Rutkowskiej, Pani Radnej Leokadii Kajcińskiej, Pani Wicedyrektor Anny Pawluczuk, Pani Inspektor oświaty Anny Abramowicz, Pani Dyrektor GOK Marty Szmyd, a także Pana Wójta Pawła Bobrowskiego, którym serdecznie dziękujemy za przybycie 👏👏👏
Zabawa rozpoczęła się nie inaczej, jak bajką. Na scenie zaprezentowały się dzieci z naszego Sołectwa wraz z Gospodyniami "Karolinkami". Mimo ogromnej tremy, bajka została wiernie odtworzona. Był prawdziwy Król i prawdziwa Królowa, była prześliczna Śnieżka i przystojny książę na pięknym rumaku, było gadające lusterko, zatrute jabłko, 7 wspaniałych krasnoludków i dwie czarujące narratorki. A po szczęśliwym zakończeniu było... huczne wesele! Muzyka, tańce, zastawione stoły, zabawy, konkursy, nagrody i prezenty dla wszystkich dzieci. Było głośno i było radośnie!

      Kilka dni przed Bożym Narodzeniem do karolewskiej „Harcówki” na zaproszenie Koła Gospodyń Wiejskich „Karolinki” przybyli wyjątkowi goście. Zgodnie ze świąteczną tradycją nie zabrakło pięknie udekorowanej choinki, dwunastu potraw na wigilijnym stole, sianka pod obrusem, nakrycia dla niezapowiedzianego gościa, ale przede wszystkim opłatka, wspólnej modlitwy i serdecznych życzeń. Podczas symbolicznego łamania się opłatkiem, niejednokrotnie łamał się także głos wzruszonych gości. Wiele ciepłych słów usłyszały także gospodynie, które dołożyły wielu starań, aby zaproszonym gościom stworzyć wyjątkową, wręcz rodzinną atmosferę. Przygotowały także tradycyjne wigilijne potrawy, m.in. pierogi z kapustą i grzybami, barszcz wigilijny, rybę po żydowsku, krokiety z pieczarkami, sałatki śledziowe, sałatkę jarzynową, kompot z suszonych owoców, ciasta.

        Wszyscy chyba trochę tęsknimy za prawdziwą zimą, taką z zaspami, soplami, pięknymi obrazami na szybach okiennych wymalowanymi przez mróz... Tymczasem nie lada problem z brakiem śniegu miał w tym roku nie kto inny, jak sam Święty Mikołaj. Jak wiadomo co roku przybywa on do dzieci na swoich mikołajowych saniach. W tym roku musiał poszukać zastępczego środka transportu, ale skoro obiecał dzieciom swoją wizytę, to pewnie dotarłby choćby na rowerze, wiedząc,że czekają na niego takie grzeczne dzieci, jak te, które mieszkają w sołectwie Kruszewiec. Na szczęście nie musiał, bo sanie godnie zastąpił wóz, a renifery wyjątkowo ustąpiły miejsca pięknym konikom. Najważniejsze zaś, że Św. Mikołaj spełnił obietnicę i odwiedził całe nasze sołectwo. Wizytę rozpoczął w Kruszewcu przy budynku Szkoły Podstawowej, gdzie gromadkę dzieci obdarował słodkościami, nie szczędził także miłych gestów i słów.

      Czy ostatni dzień wakacji musi być smutny? Na pewno nie w Karolewie!
Dnia 01.09.2019r. na stadionie szkolnym, a także specjalnie na tę okazję przygotowanym ulicznym torze przeszkód odbyła się pierwsza zabawa sołecka pod nazwą Wiejska Karolewiada. Jej główną atrakcją był Pierwszy Letni Wyścig Karolewski, pomysłodawcami którego byli chłopcy z Karolewa. Kilka trudnych etapów wyścigu nasze dzieci pokonywały nie tylko z ogromną zręcznością i szybkością, ale także w duchu zdrowej rywalizacji. Nad przebiegiem całości wyścigu czuwał niezawodny sędzia Pan Kamil Roksela, któremu serdecznie dziękujemy za poświęcony czas i przygotowanie konkurencji sportowych.

      Sztaluga, paleta, płótno, pędzel, farby... Czy jeszcze czegoś potrzeba do powstania wybitnego dzieła? Oczywiście! Potrzeba artysty! 

Dnia 28 sierpnia w pobliżu karolewskiej fontanny miało miejsce wyjątkowe spotkanie ze sztuką.
Grupa najmłodszych mieszkańców naszej miejscowości przywitała uśmiechami Panią Romę Waszak z pracowni Skiroławki, która przybyła do nas wraz z córką. Obie panie przygotowały plenerową pracownię, udzieliły dzieciom technicznych wskazówek co do rozmieszczenia sztalug, zapoznały z wszystkimi przedmiotami niezbędnymi do wykonania obrazów, po czym zabrały nasze maluchy w niezwykłą podróż... Chwilami nie było słychać niczego poza szumem drzew, gdyż skupienie i zaangażowanie dosłownie wymalowane było na każdej twarzy.